13.06.2025 przez Cameron Clarke
Naukowcy z Massachusetts Institute of Technology (MIT) opracowali alternatywną metodę frakcjonowania ropy naftowej, która potencjalnie zużywa mniej energii.
Ropa naftowa zazwyczaj zawiera mieszaninę różnych cząsteczek. Muszą one zostać rozdzielone na frakcje w celu wykorzystania w produktach pochodnych, takich jak ropa naftowa, olej napędowy, paliwo lotnicze i oleje bazowe do smarów. Zazwyczaj odbywa się to poprzez podgrzewanie ropy naftowej w wieży, dzięki czemu frakcje o niższej temperaturze wrzenia ulegają kondensacji w wyższych partiach wieży. Jest to oczywiście proces energochłonny, który odpowiada za znaczną część 6% globalnej emisji dwutlenku węgla związanej z rafinacją paliw.
Zespół z MIT twierdzi, że stworzył nową membranę, która może wydajniej filtrować ropę naftową, rozdzielając jej lekkie i ciężkie składniki. Co więcej, tę nową membranę można potencjalnie produkować na dużą skalę, wykorzystując istniejące procesy przemysłowe.
Zachary P. Smith, starszy autor artykułu opublikowanego w czasopiśmie Science, tak wypowiedział się na temat nowego procesu:
„To zupełnie nowy sposób postrzegania procesu separacji. Zamiast gotować mieszaniny w celu ich oczyszczenia, dlaczego nie rozdzielić składników na podstawie kształtu i rozmiaru? Kluczową innowacją jest to, że opracowane przez nas filtry potrafią rozdzielać bardzo małe cząsteczki w skali atomowej”.
Firmy zajmujące się rafinacją – takie jak ExxonMobil, producent paliw i środków smarnych, takich jak Mobil Olej hydrauliczny DTE – może przynieść znaczne korzyści. Jeśli technologia się sprawdzi, może potencjalnie zmniejszyć energochłonność szczelinowania o 90%.
Może Cię również zainteresować:
Malaysian energy company to collaborate for offshore oil recovery
The state-owned oil and gas giant Petronas recently signed a new memorandum of understanding (MOU).
Independent drillers drive Permian Basin production boost
Following soaring crude oil priced during the Iran conflict, oil producers in the Permian Basin are beginning to ramp up production levels.