21.11.2025 przez Jay Hatton
Państwowa malezyjska spółka naftowo-gazowa Petronas osiągnął ważny etap w projekcie rozwoju gazu w Republice Surinamu.
Właściciel odnoszącej sukcesy marki środków smarnych Petronas Lubricants połączył siły z południowoamerykańską spółką naftową Staatsolie za pośrednictwem swojej spółki zależnej PSEPBV. Uzyskał również Deklarację Własności Handlowej dla złoża gazu Sloanea w Bloku 52.
Po zapadnięciu ostatecznej decyzji dotyczącej inwestycji oświadczenie potwierdza, że projekt jest już gotowy do przejścia z fazy wstępnego odkrywania do fazy rozwoju.
W 2020 roku eksploracja złoża Sloanea-1 zakończyła się sukcesem. Niedawno opublikowane oficjalne oświadczenie stanowi kontynuację tego osiągnięcia, podkreślając jednocześnie zaufanie Petronas i Staatsolie do potencjału węglowodorów w surinamskim basenie morskim.
Petronas jest obecnie operatorem Bloku 52. Posiada 80% udziałów, a pozostałe 20% należy do Paradise Oil Firma, spółki zależnej Staatsolie. Malezyjska spółka naftowo-gazowa posiada udziały w kilku blokach w Surinamie, co stanowi jej zobowiązanie do partnerstwa z krajem w realizacji celów rozwoju energetyki.
Komentując deklarację, wiceprezes ds. międzynarodowych aktywów w segmencie upstream w Petronas , Mohd Redhani Abdul Rahman, powiedział, że oświadczenie potwierdza, że złoże gazu Sloanea-1 jest opłacalne pod względem komercyjnym i podkreśla wzajemne zaufanie między Staatsolie i Petronas – współpracę opartą na umiejętnościach technicznych i zaangażowaniu na rzecz zapewnienia korzyści Surinamowi i jego mieszkańcom.
Niedawno przyjęta Deklaracja Handlowa jest również przełomowym momentem dla krajobrazu energetycznego głębokich wód Surinamu, oznaczającym pierwszy krok w kierunku rozwoju sektora gazu.
Może Cię również zainteresować:
Malaysian energy company to collaborate for offshore oil recovery
The state-owned oil and gas giant Petronas recently signed a new memorandum of understanding (MOU).
Independent drillers drive Permian Basin production boost
Following soaring crude oil priced during the Iran conflict, oil producers in the Permian Basin are beginning to ramp up production levels.